Udany rewanż MOS-u

11 December 2020

Piątkowy wieczór nie był zbyt udany dla naszych siatkarzy. Wyszkowianie ponieśli porażkę w meczu z MOS Wola Tramwaje Warszawskie. 

O pierwszych dwóch setach najlepiej byłoby zapomnieć. Jedyne słowo, które nasuwa się na myśl. To bezradność. Mimo, że w premierowej odsłonie nasz zespół wywalczył 20 punktów, to dopiero w końcówce gospodarze podarowali nam nieco punktów. Drugiego seta najlepiej byłoby wymazać z pamięci. Znakomita zagrywka gospodarzy sprawiła, że Camper był rozbity. Dodatkowo MOS punktował nas środkiem. Efektem set wygrany 25:11. 

Wstrząs jaki przeżyli w poprzedniej odsłonie nasi siatkarze podziałał na nich mobilizująco. To właśnie takich gracy chcieliśmy zobaczyć od samego początku. Ożywienie na boisko wprowadziła Jan Sosnowski. Dobrze spisywał się Tobiasz Wojtkowski. Nasz zespół zaczął wreszcie grać swoją grę.  Gospodarze nieco się zacięli i Camper wygrał 25:22.
Walka w czwartej odsłonie trwała od samego początku. Obydwie drużyny szły łeb w łeb. W pewnym momencie MOS wyszedł na prowadzenie 20:18. Jednak szybko po autowych atakach gospodarzy był remis po 20. Wydawało się, że rozpędzony zespół z Wyszkowa zdoła doprowadzić do tie-breaka. Niestety błędy po naszej stronie sprawiły, że to MOS mógł się cieszyć z trzech punktów. Warszawianie wzięli udany rewanż za porażkę w pierwszej rundzie. Przed nami ostatni mecz w tym roku. W sobotę 19 grudnia podejmiemy na własnym parkiecie Legię Warszawa.

MOS Wola Tramwaje Warszawskie- KS Camper Wyszków 3:1 (25:20,25:11,22:25,25:23)

Camper: Bodzon, T. Wojtkowski, Karol Wojtkowski, K. Stryjewski, Kruk, Szulik, Wójcik ( libero) oraz Olszewski ( libero), Sadowski, Kacper Wojtkowski, Sosnowski