Horror z SMS-em

30 January 2021

Przed meczem z uczniami ze spalskiego SMS-u wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Już pierwsza partia, która była rozstrzygana na przewagi przyniosła wiele emocji. Przez cały czas obydwa zespoły szły łeb w łeb. Ale ostatnie dwa punkty należały do Campera.

 

W odsłonie numer wyszkowianie nieco spuścili z tonu. Wiatru w żagle nabrali za to podopieczni Sebastiana Pawlika. Młodzi siatkarze ze Spały bardzo dobrze spisywali się w bloku. I to głównie tym elementem punktowali.  Końcówka znów przyniosła wiele emocji, ale ostatecznie to SMS okazał się lepszy.

Trzeci odsłona należała ponownie do naszych graczy. Dość szybko wypracowaliśmy sobie przewagę. A potem pozostało dopełnić formalności. Wydawało się, że udało się ,,złamać” siatkarzy SMS-u. Ci szybko zaprzeczyli tej tezie Wygrywając czwartego seta

Tie-break zaczął się od prowadzenia 4:0 gospodarzy. Jednak tak szybko jak Camper zbudował przewagę, tak ją stracił. Potem byliśmy świadkami walki punkt za punkt do samego końca. Zespół ze Spały miał nawet piłki meczowe. Ale ostatecznie to Camper wygrał ponownie na przewagi i zgarnął dwa punkty.

KS Camper Wyszków -SMS PZPS II SPAŁA 3:2 (29:27, 23:25, 25:16, 15:25, 19:17)