Ważne zwycięstwo w Spale

14 November 2020

Kolejny ligowy mecz za nami, nasi siatkarze dopisali do swojego dorobku trzy punkty. Wygrana cieszy tym bardziej, bo był to pierwszy nasz mecz po dłuższej przerwie.

Początek spotkania należał do naszych siatkarzy. Dobre zagrywki Kamila Bodzona sprawiły, że prowadziliśmy 3:0. Gospodarze wyraźnie mieli problemy na początku. Jednak z biegiem czasu rozkręcili się i w drugiej części seta to oni przejęli inicjatywę. W decydujących momentach młodzi gracze SMS-u umiejętnie wykorzystali nasze błędy i wzmocnili zagrywkę, dzięki czemu wygrali premierową partię.

Podrażniona ambicja naszych siatkarzy dała o sobie znać w drugim secie. Początkowo toczyła się walką punkt za punkt. Trwało to tylko do stanu po 6. Kolejne akcje zdominowali nasi siatkarze, którzy z łatwością odskoczyli rywalowi. Wyszkowianie wykorzystywali kłopoty z przyjęciem rywali, a ci dodatkowo mylili się w ataku. Co sprawiło, że w pewnym momencie Camper prowadził nawet 16:8. Tak duża przewaga uśpiła nieco naszych graczy. SMS zaczął niwelować naszą przewagę i byliśmy świadkami nerwowej końcówki. Ostatecznie Camper nie roztrwonił na tyle przewagi jaką wcześniej wypracował i wygrał 25:20.

Scenariusz trzeciego seta łudząco przypominał poprzednią odsłonę. Camper od początku sprawiał rywalom wiele kłopotów zagrywką. SMS nie radził sobie w przyjęciu i dostarczał ,,darmowe” piłki rywalom. Nasz zespół dość szybko uciekł rywalom, natomiast podopieczni Sebastiana Pawlika głównie walczyli ze swoimi błędami. Efektem łatwo wygrany set 25:17.

Czwarta i jak się później okazało ostatnia cześć meczu, była najbardziej emocjonująca i zacięta.  SMS postawił wszystko na jedną kartę. Gospodarze mocno otworzyli tą partię, zaczynając od prowadzenia 3:0. Uczniowie SMS-u systematycznie powiększali przewagę.  Na tablicy widniał już wynik 8:2 dla graczy ze Spały. Sygnał do odrabiania strat dał Tobiasz Wojtkowski, który atomowym serwisem zmniejszył przewagę rywala do trzech punktów ( 8:5). Do dobrej zagrywki wyszkowianie dołożyli blok. Jednak nie mogli dogonić miejscowych, którzy mieli cały czas kilka oczek przewagi. Ta sztuka Camperowi udała się w drugiej części seta. Podopieczni Sławomira Gerymskiego wyszli na prowadzenie 19:17 dzięki błędom SMS-u, ale gospodarze wcale nie zamierzali odpuszczać. Końcówka seta była bardzo emocjonująca, ale ostatecznie to my wyszliśmy z niej zwycięsko. Wygraliśmy 25:22 i cały mecz 3:1.

Spotkanie w Spale było dla naszych siatkarzy niezwykle ważnym testem. Ostatni raz Camper walczył o ligowe punkty 24 października, kiedy pokonaliśmy UKS Trójkę Międzyrzec Podlaski. Teraz przed naszym zespołem nadrabianie ligowych zaległości. Już w środę do Wyszkowa zawitają gracze MOS Wola Tramwaje Warszawskie, będzie to mecz z drugiej kolejki. Transmisja odbędzie się na naszej stronie na Facebooku.


SMS PZPS II SPAŁA-KS CAMPER WYSZKÓW 1:3 ( 25:20;20:25;17:25;22:25)