Wyczekiwane zwycięstwo stało się faktem! Pokonujemy Spartę po tie-breaku.

17 October 2020

Wygrywamy ze Spartą Grodzisk Mazowiecki po emocjonującym spotkaniu. O losach spotkania musiał zadecydować tie-break. Powrót drugiej ligi do Wyszkowa okazał się udany!

 


Premierowa odsłona stała pod znakiem dobrej gry gospodarzy. Wyszkowianie wykorzystywali każdą nadarzającą się okazję do odskoczenia rywalom. Dobre przyjęcie pozwalało Kamilowi Bodzonowi wielokrotnie uruchamiać środkowych. Karol Wojtkowski i Gabriel Stryjewski często otrzymywali piłki i co ważne byli skuteczni. Dodatkowo dobrą zagrywkę w końcówce seta włączył Szymon Ślązak. Po jednej z nich Camper prowadził 20:16. Goście nie byli w stanie dogonić miejscowych i to beniaminek II ligi wygrał 25:21.

Kolejna partia od początku była zdominowana przez gospodarzy. Gospodarze nie mieli problemów z przyjęciem. Dobrze w tym elemencie radziła sobie para Filip Balasz i Kacper Stryjewski. Camper szybko wypracował sobie kilka punktów przewagi i wydawało się, że wyszkowianie kontrolują przebieg boiskowych wydarzeń. Jednak końcówka seta przyniosła wiele emocji. Goście dogonili naszych siatkarzy. Dobrze w ich szeregach spisywali się Grzegorz Szumielewicz i Łukasz Zugaj. Sytuacje na parkiecie podgrzali także sędziowie. Więcej zimnych nerwów zachowali nasi gracze, a drugą partię zakończył atak Balasza.

Po dwóch pierwszych dobrych setach, siatkarze z Wyszkowa musieli się zmierzyć z trzecią odsłoną. W tym sezonie, te trzecie sety nie leżą podopiecznym Sławomira Gerymskiego. Tak też było tym razem. Gospodarze nieco spuścili z tonu. Swoją grę poprawili przyjezdni. Przy stanie 10:6 dla Sparty o czas poprosił trener Campera. W naszych szeregach zaczęło szwankować przyjęcie. Gracze z Grodziska Mazowieckiego nie zamierzali oszczędzać miejscowych i zafundowali im zimny prysznic. Partia wygrana 25:15 zrobiła wrażenie na siatkarzach z Wyszkowa

I ta właśnie porażką mocno utkwiła w głowach naszych siatkarzy. Sparta ponownie mocno otworzyła seta. Ciężar gry w Sparcie wziął na siebie Łukasz Zugaj. Gospodarze ponownie nie najlepiej zagrali w przyjęciu, czym nie ułatwili zadania rozgrywającemu. Sytuację próbował ratować jeszcze zmianami trener Gerymski. Jednak goście ponownie byli bezlitośni i wygrali 25:13.

O losach zwycięstwa musiał zadecydować zatem tie-break. W secie prawdy nastąpiło odrodzenie gospodarzy. Grę Campera napędzał Tobiasz Wojtkowski. Początkowo Sparta próbowała dotrzymać kroku Camperowi. Udawało im się to tylko do stanu 10:10. Potem w polu zagrywki szalał Kamil Bodzon. Kiedy z piłki przechodzącej zaatakował Gabriel Stryjewski było już 12:10 dla Campera. Nasz zespół nie mógł wypuścić takiej okazji z rąk i sięgnął po zwycięstwo 15:11 i w Całym meczu 3:2

KS Camper Wyszków-UKS Sparta 3:2 ( 25:21,25:23,15:25,13:25,15:11)

Camper: Bodzon. T.Wojtkowski, K.Stryjewski, Balasz, G.Stryjewski, Karol Wojtkowski, Wójcik ( libero) oraz Olszewski ( libero), Ślązak, Sosnowski, Kacper Wojtkowski